Wysłany: 2010-08-28, 12:26 Prawa autorskie a zamieszczanie pocztówek w internecie
Wszyscy zamieszczamy pocztówki na stronie postcrossing.com, część ma też blogi, w których pokazuje otrzymane i wysłane kartki. Chciałam się więc spytać, jaki jest Wasz stosunek do praw autorskich zdjęć zamieszczanych na pocztówkach? Prawo autorskie do zdjęć należy przecież do ich autora lub wydawnictwa (jeśli takowe prawa zakupiło od autora). Publikacja pocztówek, także na stronach internetowych, jest więc łamaniem prawa, o ile nie ma się na to zgody od autora lub jeśli nie jest to jedna z sytuacji dopuszcanych przez ustawę.
Jaka byłaby Wasza reakcja. gdyby osoba, mająca prawo do danego zdjęcia zwróciła się o wynagrodzenie np. za zamieszczenie pocztówki jej autorstwa na blogu? Czy słyszeliście o takich przypadkach? Pewnie ten problem się jeszcze nie pojawił, ale ostatnio co raz częściej mówi się o karach za udostępnianie w sieci filmów i plików muzycznych. Możliwe, że z czasem temat publikacji zdjęć i tekstów książek stanie się głośniejszy. Jakie są Wasze opinie na ten temat?
MOJE ULUBIONE KARTKI: stare kartki z Japonii i Wenecji, warszawska Praga, mosty, czarno-białe i inne też.
Wiek: 39 Dołączyła: 19 Lip 2010 Posty: 260 Skąd: Łochów
Wysłany: 2010-08-28, 15:16
Musiałby się wypowiedzieć ktoś obeznany z tematem. Fakt, że ja swego czasu robiąc z uczniem książkę na konkurs, chciałam wykorzystać zdjęcia z internetu z dwóch stron. W pierwszym przypadku dotarłam do autora i dostałam pisemną zgodę na ich wykorzystanie. Z drugą było więcej kłopotu ponieważ admin strony przyznał się, że sam nie ma zgody. Były to właśnie skany starych pocztówek i ilustracji w książkach. W rezultacie zrezygnowałam z tego tematu. Zastanawiam się również czy jest jakakolwiek różnica pomiędzy skanem, a foto kartki - jeśli chodzi o prawa autorskie. I też dochodzę do wniosku, że pewnie nie ma. Trzeba się naprawdę zastanowić co z tym fantem zrobić, żeby się nie okazało, że podpadamy pod paragraf.
Może znajdzie się ktoś u nas kto zna się na temacie ? ? I doradzi!!!
Moi drodzy, jeżeli dacie mi ze dwa dni udzielę Wam wyczerpującej informacji w interesującym Was zakresie. W zasadzie wiem dość sporo na ten temat z racji wykonywanego zawodu, ale chcę jeszcze zamienić słowo ze swoim radcą prawnym, nota bene specjalistą od prawa autorskiego.
MOJE ULUBIONE KARTKI: stare kartki z Japonii i Wenecji, warszawska Praga, mosty, czarno-białe i inne też.
Wiek: 39 Dołączyła: 19 Lip 2010 Posty: 260 Skąd: Łochów
Wysłany: 2010-08-28, 20:02
Damy nawet więcej. To mnie naprawdę interesuje z powodu nie tylko pocztówek, ale również wykorzystywania zdjęć z picasa. To podobna sytuacja. Dziękuję.
Nie wiem czy studia prawnicze obligują do uznania się osobą mogacą odp na to pytanie zwłaszcza, że ja jestem karnistką ale:
Uznanie, że kartka pocztowa podlega prawu autorskiemu wynika raczej z nadinterpretacji prawa. Ochronie prawnej podlegają tylko takie obrazy, które posiadają wystarczający poziom oryginalności, a w przypadku kartki pocztowej trudno będzie o takim przypadku w ogóle mówić. Na pierwszy rzut oka wydawało by się, że ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych obowiązuje i w tym przypadku jednakże art. 2 ustawy z dnia 10 lipca 1952 roku wprowadził zasadę, według której obraz/fotografia jest objęta ochroną prawną tylko wtedy gdy zostało to na zdjęciu/obrazie wyraźnie zaznaczone. Zdjęcie na którym nie zastrzeżono, że jest chronione prawem autorskim, może być swobodnie kopiowane skanowane wklejane do internetu i rozpowszechniane w dowolnej postaci. Nie zauważyłam nigdy na kartkach ani słowa o prawach autorskich. Inaczej się ma sytuacja do kartek archiwalnych np. z okresu PRL ... jednakże diabeł tkwi w szczegółach :P Nie istnieje boweim już podmiot mogący domagać sie ich ochrony ;P
MOJE ULUBIONE KARTKI: stare kartki z Japonii i Wenecji, warszawska Praga, mosty, czarno-białe i inne też.
Wiek: 39 Dołączyła: 19 Lip 2010 Posty: 260 Skąd: Łochów
Wysłany: 2010-08-28, 20:27
admin strony przyznał się, że sam nie ma zgody.
Ja już dokładnie nie pamiętam, gdyż to było dwa lata temu, ale ponieważ chodziło mi właśnie o wykorzystanie materiałów archiwalnych ten admin powiedział mi wtedy iż musiałby zapłacić nie małą kwotę rocznie aby wszystko było zgodnie z prawem. Więc teraz nie wiem - może mnie w maliny wpuścił, bo sam nie wiedział jak to jest.
Betkap, wydaje mi się, że prawa autorskie majątkowe wygasają, chyba po 70 latach od opublikowania dzieła lub od śmierci jego autora. Możliwe więc, że niektóre starsze pocztówki już nie są objęte prawami autorskimi.
spellbound, a czy pocztówki nie są taktowane przez prawo jak utwory fotograficzne? Bardzo mnie interesuje problem praw autorskich, ale nie jestem prawnikiem, więc nie wiem czy dobrze interpretuję zapisy ustawy, ale w art. 1 Ustawy o prawie autorskim z 1994 roku, nie ma zastrzeżenia przy dziełach fotograficznych, że muszą mieć określony stopień oryginalności. Pewnie to wynika z innych przepisów i orzeczeń Sądu. Nie wiem w którym momencie można uznać, że pocztówka jest wystarczająco oryginalna, żeby zostać objętą prawami autorskimi? Moim zdaniem niektóre kartki (niekoniecznie widokówki) są dość oryginalne i niepowtarzalne.
Zastanawiam się, czy do publikacji w internecie nie można odnieść art. 32 "Właściciel egzemplarza utworu plastycznego może go wystawiać publicznie, jeśli nie łączy się z tym osiąganie korzyści majątkowych".
Nie do końca mogę zgodzić się z Emilką.
Moim zdaniem kartka pocztowa jest takim samym utworem fotograficznym jak każde inne zdjęcie. Wynika to wprost z art. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, który stanowi:
Cytat:
W szczególnosci przedmiotem prawa autorskiego sa utwory:
1) wyrażone słowem, symbolami matematycznymi, znakami graficznymi (literackie, publicystyczne, naukowe, kartograficzne oraz programy komputerowe),
2) plastyczne,
3) fotograficzne,
[...]
Kartka jest bez dwóch zdań fotografią, więc podpada jak nic pod ust. 3. Inną kwestią jest komu przysługują do niej prawa autorskie. Często na kartkach nie ma nazwiska fotografującego. Nie oznacza to jednak, że prawo autorskie ma taką kartkę za nic. Stosuje się wówczas art. 8 ustawy:
Cytat:
Art. 8. 1. Prawo autorskie przysługuje twórcy, o ile ustawa nie stanowi inaczej.
2. Domniemywa sie, że twórcą jest osoba, której nazwisko w tym charakterze uwidoczniono na egzemplarzach utworu lub której autorstwo podano do publicznej wiadomosci w jakikolwiek inny sposób w zwiazku z rozpowszechnianiem utworu.
3. Dopóki twórca nie ujawnił swojego autorstwa, w wykonywaniu prawa autorskiego zastepuje go producent lub wydawca, a w razie ich braku - własciwa organizacja zbiorowego zarzadzania prawami autorskimi.
W przypadku kartek zdjęcia do nich wykonują częstokroć osoby zastrudnione w danym wydawnictwie na etatach. Prawa autorskie wynikające ze stosunku pracy przechodzą wówczas na wydawcę (art. 12 ustawy):
Cytat:
Art. 12. 1. Jeżeli ustawa lub umowa o prace nie stanowia inaczej, pracodawca, którego pracownik stworzył utwór w
wyniku wykonywania obowiazków ze stosunku pracy, nabywa z chwila przyjecia utworu autorskie prawa
majatkowe w granicach wynikajacych z celu umowy o prace i zgodnego zamiaru stron.
Emilia przywołała tutaj art. 2 starej ustawy z 1952 roku, która to ustawa nie obowiązuje już od 16 lat Obecnie prawo autorskie reguluje ustawa z 4 lutego 1994 roku z późniejszymi zmianami. W ustawie tej nie ma już nic na ten temat. Jest tylko lakonicznie brzmiący zapis art. 15:
Cytat:
Art. 15. Domniemywa sie, że producentem lub wydawca jest osoba, której nazwisko lub nazwe uwidoczniono w
tym charakterze na przedmiotach, na których utwór utrwalono, albo podano do publicznej wiadomosci w
jakikolwiek sposób w zwiazku z rozpowszechnianiem utworu.
Dla nas najbardziej interesującym artykułem w ustawie jest art. 34, który mówi, że:
Cytat:
Art. 34. Można korzystac z utworów w granicach dozwolonego użytku pod warunkiem wymienienia imienia i
nazwiska twórcy oraz zródła. Podanie twórcy i zródła powinno uwzgledniac istniejace możliwosci. Twórcy nie
przysługuje prawo do wynagrodzenia, chyba że ustawa stanowi inaczej.
Z obowiązującą obecnie ustawą jest ten problem, że nie reguluje ona jednoznacznie kwestii związanych z internetem. Nowa ustawa jest już po wszystkich głosowaniach (Sejm i Senat). Czeka obecnie na podpis prezydenta.
W poniedziałek wyjaśnię jeszcze jedną kwestię z naszym firmowym prawnikiem i uzupełnię powyższe wypociny.
Po 1 znalazłam na kartkach jednak to nieszczęsne C ;P czyli znak praw autorskich :P
Po 2 wydaje mi się, że w przypadku kartek pocztowych mowa o prawie autorskim to nadal nadinterpretacja prawa. Ponadto znalazłam coś takiego:
Zgodnie z art. 23 ust. 1 prawa autorskiego dopuszczalne jest nieodpłatne korzystanie bez zezwolenia twórcy z już rozpowszechnionego utworu ( czyli będącego masowo w sprzedaży ) w zakresie własnego użytku osobistego, z wyjątkiem wykorzystania cudzego utworu architektonicznego i architektoniczno-urbanistycznego ( czyli np projektu domu biura projektowego ). Zwłaszcza gdy dotyczy to własnego użytku naukowego niezwiązanego z celem zarobkowym ( czyli jesli piszę o obiektach znajdujących się na kartkach i rozwijam w ten sposób swoją wiedzę mogę sie wyłgać ;P ). I teraz kolejne pytanie czy blogi są pisane na użytek własny? Jeśli nie ma na nich odpłatnych reklam to myślę, że tak. Tak samo z postcrosingiem.com jest bezpłatny a donacje są całkowicie dobrowolne.
No i proszę. Lika była szybsza niż ustawa przewiduje. Miałem właśnie dopytać mecenasa o reklamy na stronie z blogiem, które jakieś tam zyski dają, czyli osiąga się korzyści opisane w art. 32. Ustawodawca nie napisał ile tych korzyści ma być.
A prawa autorskie wygasają po 70 latach od śmierci twórcy (nie od opublikowania utworu).
Coś mi się tak kołatalo po głowie, że wygasają 70 lat po śmierci autora, lub ostatniego współautora jeśli dzieło było zbiorowe, lecz w przypadku jeśli autor nie jest znany to tych 70 lat liczy się od daty pierwszej publikacji. Widocznie coś pokręciłam, przepraszam.
MOJE ULUBIONE KARTKI: single view, UNESCO, ptaki, mapy, architektura drewniana, zamki
Dołączyła: 14 Mar 2010 Posty: 70 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-08-29, 11:29
spellbound napisał/a:
Po 1 znalazłam na kartkach jednak to nieszczęsne C ;P czyli znak praw autorskich :P
Z góry mówię, że nie znam się kompletnie na prawie, ale na zdrowy rozum wydaje mi się, że prawa autorskie dotyczą kopiowania zdjęcia użytego na pocztówce, a nie samego "pokazywania" kartki, np. na blogu. Przecież kartki każdy sobie może oglądać na stoisku, więc dlaczego nie na blogu? Co więcej robimy im można powiedzieć darmową reklamę
MOJE ULUBIONE KARTKI: krajobrazy (górki, morze,plaża, lasy), miasto nocą i za dnia
Dołączyła: 30 Maj 2010 Posty: 233 Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2010-08-29, 11:36
Istnieje też coś takiego jak domena publiczna i kopiowanie zdjęć jest możliwe. Z tym że, my publikujemy na własny użytek pocztówkę, a nie wykorzystujemy ją w celach reklamowych :) Tutaj już raczej nie mówimy o prawach autorskich :)
Z tym że, my publikujemy na własny użytek pocztówkę, a nie wykorzystujemy ją w celach reklamowych :) Tutaj już raczej nie mówimy o prawach autorskich :)
Okey, ale jak to by się wtedy miało do muzyki, która przecież też jest objęta tymi samymi (?) prawami autorskimi? Wstawienie muzyki na stronę nawet na własny użytek a nie w celach, nie tyle reklamowych, ile komercyjnych.. To jest zabronione. Więc dlaczego pocztówka miałby nie być?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum