i zwyciężył... Bronisław Komorowski, PO.
spodziewałam się takiego wyniku (sama też na niego głosowałam), niemniej nadal uważam, że to nie jest właściwy kandydat na to stanowisko.
Myślę, że facet jeżeli faktycznie wygra wybory szybko się wyrobi. Trochę brakuje mi u niego znajomości angielskiego (przydałaby się), przeszkadzają mi jego wąsy (wygląda przez to jakoś tak przaśnie), mógłby trochę popracować nad swoją wagą (w dół).
Najważniejsze jednak jest to aby potrafił się wznieść ponad podziały, żeby nie był takim prezydentem jak Kaczyński (widział tylko tych po prawej stronie). Będzie dobrze.
wprawdzie póki co mamy wyłącznie sondaże, ale myślę, że mamy już pozamiatane... KOMOROWSKI został prezydentem
_________________
get_me_out wie, gdzie jest poczta i ciągle nie ma pieniędzy
MOJE ULUBIONE KARTKI: widokówki (miasta, krajobrazy), owoce, Kaj Stenvall... w zasadzie lubię wszystko poza ad-cards i quasi-śmiesznymi pocztówkami
Wiek: 20 Dołączyła: 02 Kwi 2010 Posty: 116 Skąd: Bochnia / Kraków
Wysłany: 2010-07-04, 22:06
Głosowałam na Komorowskiego, chociaż do jego kandydatury wcale nie byłam przekonana na 100%. Czynnikiem najsilniej motywującym był fakt, że Kaczyński mnie przeraża... Wydaje mi się być człowiekiem zaślepionym żądzą władzy, choć trzeba mu przyznać, że w tej kampanii nieco "złagodniał"
Nie mniej mam nadzieję, że PKW potwierdzi sondażowe wyniki
_________________ W świecie ludzi tylko subiektywność jest obiektywna(Woody Allen)
pasazerka Pocztówkocyty we krwi a świat na wyciągnięcie ręki
Głosowałam na Komorowskiego, chociaż do jego kandydatury wcale nie byłam przekonana na 100%. Czynnikiem najsilniej motywującym był fakt, że Kaczyński mnie przeraża... Wydaje mi się być człowiekiem zaślepionym żądzą władzy
MOJE ULUBIONE KARTKI: widokówki z widokami miast i miejscowości
Wiek: 28 Dołączył: 23 Lut 2010 Posty: 129 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2010-07-04, 23:04
A ja nie głosowałem. Wolałem jechać z rodzinką na cały dzień na łono natury i korzystać z pięknej pogody. Zresztą mam już dość tej całej szopki zwanej wyborami, bo tak naprawdę to tylko tak się nazywa. Tylko błagam, nie piszcie mi o braku odpowiedzialności obywatelskiej i o braku prawa do narzekań i takich tam
Z tego co wiem to na pewno Komorowski zna języki:
rosyjski - jak każdy z tego pokolenia, Kaczyński na pewno też ale się nie przyznaje
francuski - widziałem w TV jak rozmawiał po francusku z dziennikarką z Francji
angielski - zna na pewno ale nie wiem w jakim stopniu
teraz najważniejsze: ZNA JĘZYK POLSKI!
nie to co Kaczyńscy, nawet po polski źle mówili.
Nawet jakby mnie przekonał swoim programem Kaczyński to na niego bym nie zagłosował bo nie ma prezencji, potrzebnej prezydentowi (wygląda jak DOWN), nie zna języka ojczystego!
Jak słyszę jak on mówi to nóż w kieszeni się otwiera!
Z tego co wiem to na pewno Komorowski zna języki:
rosyjski - jak każdy z tego pokolenia, Kaczyński na pewno też ale się nie przyznaje
francuski - widziałem w TV jak rozmawiał po francusku z dziennikarką z Francji
angielski - zna na pewno ale nie wiem w jakim stopniu
teraz najważniejsze: ZNA JĘZYK POLSKI!
nie to co Kaczyńscy, nawet po polski źle mówili.
Nawet jakby mnie przekonał swoim programem Kaczyński to na niego bym nie zagłosował bo nie ma prezencji, potrzebnej prezydentowi (wygląda jak DOWN), nie zna języka ojczystego!
Jak słyszę jak on mówi to nóż w kieszeni się otwiera!
Sory - ale płytka argumentacja .
Ja mogę powiedzieć, że Komorowski wygląda jak Teletubiś. (bo wygląda)
Kaczyński [...]wygląda jak DOWN), nie zna języka ojczystego!
Jak słyszę jak on mówi to nóż w kieszeni się otwiera!
trzymajmy może jednak jakiś poziom dyskusji, co? użyte przez Ciebie określenie jest jednak uznane za obraźliwe. i nawet mimo mojej niechęci do Jarosława uważam, że jakiś szacunek mu się należy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum